Klaudia Stępień-Kowalik

Klaudia Stępień-Kowalik

Specjalista ds. Social Media w agencji reklamowej BloomUP, recenzent teatralny Kalejdoskopu Kulturalnego regionu łódzkiego; polskiego wortalu teatralnego e-teatr.pl i Gazety Festiwalowej TUPOT. Ukończyła pięcioletnie studia na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna oraz trzyletnie studia na kierunku kulturoznawstwo. Miłośniczka kina science fiction i fantasty, kultury azjatyckiej (w szczególności Japonii), reportaży społeczno-obyczajowych. W wolnych chwilach słucha różnego rodzaju muzyki: alternative rocka, muzyki klasycznej, rapu.
Więcej

W pogoni za nowoczesnością. Niebiańskie imperium kiedyś i dziś

Chiny i nowoczesność idą w parze nieprzerwanie od tysięcy lat. I choć współczesny obraz tej jednej z najstarszych cywilizacji na świecie różni się diametralnie od spojrzenia jej protoplastów, Państwo Środka poszukuje niestrudzenie sposobu na osiągnięcie międzynarodowej hegemonii wyrażającej się zarówno w gospodarczej, jak i politycznej dominacji na arenie międzynarodowej. Książka Chiny nowoczesne autorstwa Rana Mitter z interdyscyplinarnej serii Krótkie Wprowadzenie próbuje odpowiedzieć na szereg gorących obecnie pytań – czy Chiny są nowoczesne, jakie miejsce zajmują we współczesnym świecie, czy Chińczycy są przygotowani na nowoczesność.

 

Starożytne Chiny rzekło się nazywać Niebiańskim Imperium, w którym miały współistnieć istoty ludzkie, przywiązane do przemijających cielesności, i fantastyczne istoty boskie, pomagające w utrzymaniu porządku na świecie. Niebiańskie Imperium przyciągało uwagę swoją różnorodnością etniczną, bogactwem kolorów i oryginalnymi tradycjami, które wywarły wpływ na kulturę zbiorowości etnicznych i krajów sąsiednich – Japonii, Korei, Mongolii i Wietnamu.

Sposób myślenia jego mieszkańców został ukształtowany przez historię, kulturę i aspiracje przywódców dążących do nadania Państwu Środka statusu supermocarstwa, które miałoby skutecznie kreować stosunki globalne, regulować rynek międzynarodowy, a przy tym dyktować nowe prądy kulturowe i społeczne pozostałym krajom. Ten cel udało się osiągnąć połowicznie i to za cenę pogłębiającego się kryzysu demograficznego, łamania powszechnie uznanych praw człowieka i obywatela, zanieczyszczenia środowiska i uruchomienia ogromnej machiny konsumpcjonizmu, która negatywnie wpłynęła na społeczeństwa na całym świecie. Wszystko po to, aby Chiny miały sposobność dorównania zachodnim graczom kształtującym wygląd współczesnego świata.

 

Nieszablonowy charakter tamtejszej mentalności zdaje się odzwierciedlać Wielki Mur Chiński, który wbrew powszechnemu przekonaniu nie jest widoczny gołym okiem z odległego kosmosu, świadczy jednak o ogromnej zawziętości, znoju pracy i oryginalnej wyobraźni i ambicji Chińczyków.

 

Na oczach międzynarodowych mocarstw Chiny przeistoczyły się z biednego, izolującego się od wpływów zachodnich kraju, w światowe supermocarstwo rzucające rękawicę całemu Zachodowi. Niezauważenie zrewolucjonizowali przemysł (inwestując przede wszystkim w tzw. high-tech), rozwinęli sektor usług i zainwestowali miliardy dolarów, budując swoje wpływy na całym świecie, tym samym doprowadzając zachodnich graczy do białej gorączki. Chińscy politycy zdali sobie sprawę z tego, że w swoich działaniach musieli zręcznie posługiwać się nie tylko słowem, ale i czynem – huczne zapowiedzi i obietnice reform musiały zostać spełnione, aby dać potwierdzenie społeczeństwu, że ich pragnienia i marzenia mogą zostać zrealizowane. Podejmowano wówczas wiele prób walki o nowoczesną gospodarkę i nowoczesne społeczeństwo. Próba naprawy nieciekawej z początku dla Chińczyków rzeczywistości wielokrotnie kończyła się fiaskiem. Należy tu wspomnieć o narodowowyzwoleńczych powstaniach tajpingów (1850-1864) i bokserów (1900); wojnie domowej o władzę między komunistami i nacjonalistami; kampanii gospodarczej, nazywanej Wielkim Skokiem Naprzód (przeprowadzona w latach 1958-1962), której celem było przeobrażenie rolniczych Chin w zrewolucjonizowany kraj z nowoczesną gospodarką; demonstracji na placu Tian’anmen (1989) skończonej rozlewem krwi; przekazywaniu władzy kolejnym przywódcom i organizacji kolejnych Zjazdów Komunistycznej Partii Chin.

 

W książce Chiny Nowoczesne Rana Mitter (profesor Uniwersytetu Oksfordzkiego i specjalista z zakresu historii Chin) stawia wiele istotnych pytań – kiedy Chiny zdominują świat, czy bliżej im do tradycji czy nowoczesności, czy Chiny są wolne i czy łamane są w nich prawa człowieka.

 

Wśród tych pytań jest wiele niewiadomych, które budzą niepokój. Spojrzenie z perspektywy czasu (książkę wydano w 2008 i 2016 roku w wersji anglojęzycznej) nie pozwala jednak w pełni odpowiedzieć na postawione pytania, tym bardziej że w wersji polskiej ukazała się w 2021 roku. Sam tłumacz – Bartosz Kowalski – przyznaje, że w opracowaniu został przedstawiony „nader optymistyczny obraz otwartości chińskiej gospodarki”, która uległa znacznej przemianie w ostatnich latach.

Pomimo tego Rana Mitter zdołał nakreślić intrygujący opis historii, kultury i ekonomii dawnych i obecnych Chin, których byliśmy i jesteśmy świadkami, a które mamy okazję poznać choć fragmentarycznie na fotografiach i rysunkach umieszczonych na kartach tej książki. W tłumaczeniu nie zabrakło również przypisów zapoznających bliżej odbiorców z danym zagadnieniem. Warto jednak zauważyć, że zostały one przygotowane przez samego tłumacza, który mógł poinformować czytelnika o jakiejś bardzo ważnej kwestii społecznej, kulturalnej lub ekonomicznej związanej z sytuacją współczesnych Chin. Dla zobrazowania i przedstawienia omawianych tematów w książce umieszczono również wiele tabel z wyróżnionymi informacjami, aby podkreślić ich znaczenie.

Chiny nowoczesne tworzą nowy świat, który siłuje się z samym sobą i własną przeszłością. Świat, który kiedyś istniał, powoli odchodzi w zapomnienie, aby ustąpić miejsca nowym wyzwaniom, z jakimi przyjdzie mu się zmierzyć w kolejnych dekadach. Nowoczesne Państwo Środka cierpi wewnętrznie – starsi Chińczycy bez głębszego zastanawiania się pokładają ufność w słowa przywódców politycznych, którzy uporczywie realizują mit nowych wspaniałych Chin, a idący z duchem czasu potomkowie, którym przyszło żyć w kraju przeżartym postępem i prekursorstwem, starają się odrzucać konsumpcjonizm i wyłamywać się ze stereotypu nieufnego wobec inności społeczeństwa. Mimo że wyrażają swój sprzeciw wobec wielu okrucieństw i maskowaniu prawdy przez władzę nadal pozbawia się ich wielu praw. Chińska rzeczywistość nadal jest podporządkowana dyrektywie Komunistycznej Partii Chin, która od kilkudziesięciu lat steruje sferą polityczną, gospodarczą, kulturalną i edukacyjną.

Komentarze

Ten post dostępny jest także w języku: angielski

18.08.2022

Inne teksty tego autora

Filmówka czasów Barei

Pod względem liczby ludności Łódź zajmuje trzecie miejsce w Polsce. Nieprzypadkowo nazywa się ją polską stolicą filmu. To właśnie w tym miejscu, w Łódzkiej Szkole Filmowej studenci kilku prestiżowych ...