Martyna Krogulec

Martyna Krogulec

doktorantka w Katedrze Socjologii Polityki i Moralności UŁ
Więcej

Rewitalizacja miast – lekarstwo na kryzys?

Miasta rozwijają się, rozrastają, ewoluują jak żywe organizmy. Nie wszystkie zmiany zachodzące w przestrzeni miejskiej kończą się jednak sukcesem. Czasem pojawiają się kryzysy, które jak choroba zaczynają „trawić” część przestrzeni miejskiej. W Polsce bardzo często problem ten dotyczy obszarów położonych w centralnej części miast.  Pod wpływem procesów industrializacji i związanej z tym migracji ludności przez lata zostały one maksymalnie wyeksploatowane, zaniedbane i pozostawione samym sobie. Okres transformacji systemowej również nie był dla tych terenów dobry ze względu na fakt zamieszkiwania ich głównie przez ludność robotniczą, która w toku gwałtownych przemian społeczno-gospodarczych w większości utraciła miejsca pracy. Doprowadziło to do nawarstwiania się na tych obszarach problemów związanych z pauperyzacją i wykluczeniem, wzrostem przestępczości i postępującą degradacją infrastruktury. XXI wiek i rewolucja informacyjna przyniosły zmianę oczekiwań wobec kierunków rozwoju współczesnych miast. Pojawiły się pytania: po pierwsze o to, w jaki sposób zagospodarować zaniedbane przez lata przestrzenie, by na nowo przynosiły pożytek, a po drugie jak zaktywizować lokalną społeczność, by czynnie brała udział w proponowanych przemianach.

 

Rozwiązaniem tych problemów ma być rewitalizacja, która narodziła się jako koncepcja polityki miejskiej odnoszącej się właśnie do zaniedbanych terenów miast, dotkniętych problemem niskiego kapitału społeczno-ekonomicznego. Rewitalizacją nazywam więc działania oparte na przemianach przestrzennych, gospodarczych i społecznych, które mają wyprowadzić zdegradowany obszar z kryzysu.

 

W teorii recepta wydaje się prosta: modernizujemy dzielnice i aktywizujemy mieszkańców. A jak wygląda praktyka? Jak sprawić, aby rewitalizacja przyniosła wymierne efekty? Żeby nie tylko spełnić oczekiwania i aspiracje urzędników, ale przede wszystkim zaspokoić potrzeby mieszkańców, budując na nowo ich lokalną tożsamość i mobilizując ich do kontynuowania procesów rewitalizacyjnych również we własnym zakresie?

 

Odpowiedzią na to „pęknięcie” między teorią a praktyką jest książka Justyny Przywojskiej Rewitalizacja miast. Aspekt społeczny. Autorka koncentruje się w niej głównie na społecznych wymiarach polityki miejskiej, poświęcając przy tym wiele uwagi potencjałowi obywatelskiej partycypacji i nowoczesnym modelom zarządzania publicznego. Przywojska przeprowadza czytelnika przez zagadnienia związane z rewitalizacją obszarów zurbanizowanych, począwszy od przyczyn degradacji określonych terenów, poprzez formalno-prawne założenia procesu ich naprawy, aż po społeczne aspekty współczesnych koncepcji rozwoju miast. Z kolejnych rozdziałów dowiadujemy się o czynnikach utrudniających procesy rewitalizacyjne (tj. o wykluczeniu ze względu na status ekonomiczny i wiek) czy zmianach w obrębie zarządzania publicznego (tzw. miejskie governance). Bardzo ważne jest zdefiniowanie interesariuszy wprowadzanych zmian oraz diagnozowanie i wyznaczanie obszaru rewitalizowanego. Autorka poświęca tym zagadnieniom znaczną część publikacji, szczegółowo omawiając szanse i zagrożenia związane z przeprowadzaniem procesu rewitalizacji.

 

Z książki dowiadujemy się jednak nie tylko o teoretycznych założeniach programów rewitalizacyjnych. Największym atutem publikacji są przykłady konkretnych działań podejmowanych w obrębie polskich i zagranicznych miast. Pokazują one jak bardzo działania na „żywym organizmie”, jakim są tereny zurbanizowane, mogą w praktyce odbiegać od tego, co zakładają różnego rodzaju teoretyczne koncepcje wprowadzania lokalnych zmian.

 

Rewitalizacja miast… to ciekawe kompendium wiedzy dla osób aktywnie zajmujących się planowaniem tego rodzaju procesów, ze względu chociażby na omówienie najnowszych norm prawnych – z uwzględnieniem przykładów ich praktycznych zastosowań. Nie jest to jednak książka skierowana wyłącznie do praktyków – bardzo współczesne spojrzenie na koncepcje rozwoju miast nadaje publikacji wymiar interdyscyplinarny, nie ograniczając zbytnio grona jej odbiorców. Książka z powodzeniem nadaje się dla wszystkich interesariuszy programów rewitalizacyjnych. Może być czytana przez przedstawicieli organizacji pozarządowych, służb społecznych, przedsiębiorców, ale przede wszystkim powinna trafić do mieszkańców miast, ponieważ w kompleksowy sposób przedstawia nie tylko ideę samej rewitalizacji, ale uświadamia również możliwości kształtowania na nowo przestrzeni miejskiej przez osoby zamieszkujące obszary wymagające zmian. Ze względu na swoją formę i solidne zaplecze teoretyczno-praktyczne książka Justyny Przywojskiej będzie cenną pozycją także dla wykładowców i studentów zainteresowanych problematyką samorządowej polityki społecznej czy społecznym aspektem rozwoju terenów zurbanizowanych. Niestety, nie jest to propozycja, która może trafić do osób bezpośrednio zamieszkujących tereny dotknięte problemami biedy i wykluczenia, jednakże podsuwa pomysły na dotarcie do nich i wysłuchanie ich potrzeb przez odpowiednie organizacje.

 

Użyteczność informacji zawartych w książce Justyny Przywojskiej i przystępna forma ich prezentacji mogą sprawić, że publikacja trafi do większego grona odbiorców, a tym samym wiedza ta realnie wpłynie na sprawniejsze i bardziej świadome przeprowadzanie procesów rewitalizacyjnych w obrębie polskich miast. Bez faktycznego zaangażowania urzędników, przedsiębiorców, organizacji pozarządowych i samych mieszkańców skomplikowany proces przemian terenów miejskich może się nie udać. To właśnie współpraca oparta na dialogu między organami samorządowymi i mieszkańcami oraz na zintegrowanym spojrzeniu na rewitalizację może stać się lekarstwem dla zdegradowanych przestrzeni miast.

 

 

 

 

 

Komentarze

18.01.2018

Inne teksty tego autora