Przemysław Waingertner

Przemysław Waingertner

Historyk, badacz dziejów polskiej myśli politycznej, oręża polskiego, masonerii, mitów historycznych i historii regionu, autor książek i artykułów.
Więcej

O niewolnicach, pijaństwie i modłach- nieznana Ziemia Obiecana

Łódź drugiej połowy XIX w. była już wielokroć przedmiotem badań poważnych naukowców, tematem dla drapieżnych, zaangażowanych społecznie publicystów i dziennikarzy; wreszcie natchnieniem dla pisarzy-noblistów i oscarowych filmowców. Imponujące jest już samo zestawienie określeń, jakich doczekało się miasto nad Łódką w literaturze. Dla współczujących nędzy proletariatu było złym miastem. Dla wrażliwych na brzydotę fabrycznej zabudowy – kominogrodem. Dla uwiedzionych mirażem bajecznych fortun lodzermenschów – polskim Klondike i oczywiście Ziemią Obiecaną. Dla zauroczonych ekspresowym tempem rozwoju miejscowego przemysłu włókienniczego – polskim Manchesterem. Dla polityków – czerwonym miastem (tyle, że nazwa ta na lewicy i prawicy budziła, rzecz jasna, zgoła odmienne emocje). Dla wrażliwych na hasła multikulturalizmu – tyglem narodów i Miastem Czterech Kultur. Wydawałoby się, że o Łodzi w okresie, gdy stawała się w światowym tempie przemysłową metropolią, napisano już wszystko i to interpretując na wszystkie sposoby: o robotnikach (wyzyskiwanych lub wspomaganych przez hojnych fabrykantów), przemysłowcach (krwiopijcach lub filantropach), łódzkiej secesji (pięknej lub kiczowatej), czy mieście wielonarodowym (przykładzie tolerancji lub wulkanie etnicznych i religijnych uprzedzeń).

 

 

Budującym dla dziejopisa dowodem, że jest inaczej może być książka pt. Robotnicy Łodzi drugiej połowy XIX wieku. Nowe kierunki badawcze, napisana przez troje historyków, związanych z Uniwersytetem Łódzkim: Martę Sikorską-Kowalską, Kamila Śmiechowskiego i Kenshi Fukumoto. Autorzy próbują w niej – z powodzeniem! – odnaleźć takie aspekty dziejów społeczno-gospodarczych „Ziemi Obiecanej”, które nie znalazły się dotąd na celowniku bractwa Klio oraz sformułować nowe, intrygujące pytania badawcze. Aby zachęcić czytelnika wystarczy, jak sądzę, przytoczyć tytuły poszczególnych rozdziałów: Łódź przełomu wieków XIX i XX – miasto robotników? (Śmiechowski), Armia nowoczesnych niewolnic. Robotnice w Łodzi przełomu XIX i XX wieku (Sikorska-Kowalska) i – uwaga! – Reconstruction of Narrative on Factory Workers in Łódź, 1864–1914. Drinking alcohol, struggle for survive, and praying, czyli R1864–1914. Drinking alcohol, struggle for survive, and praying, czekonstrukcja narracji robotników fabrycznych w Łodzi 1864–1914. Picie alkoholu, walka o przeżycie i modlitwa (Fukumoto). Oczywiście jak na książkę naukową przystało, głębiej zainteresowani znajdą w niej także bibliografię, którą skompletowali autorzy.

 

Komentarze

17.03.2017

Inne teksty tego autora

Zrozumieć litewskich Polaków

Agenci Kremla, ludzie Moskwy, kryptosowieciarze, wrogowie niepodległej Litwy, zawada dla polsko-litewskiego porozumienia, ale także semper fidelis, obrońcy polskości, Polacy, których pozostawiła ojczy...

Książka o wojsku (ale nie tylko)

W serii wydawniczej „100 Lat Niepodległości”, poświęconej polskim, dramatycznym bądź radosnym, przygodom z wolnością w minionym stuleciu – programowej mozaice, w której znalazły się już książki z hist...